Kliwia pomarańczowa (Clivia miniata)

Kliwia pomarańczowa (Clivia miniata)

Kliwia pomarańczowa (Clivia miniata) jest atrakcyjną, łatwą w uprawie rośliną doniczkową. Co roku wiosną i latem zachwyca mnóstwem jaskrawo ubarwionych kwiatów. Dzięki kępie ciemnozielonych liści jest atrakcyjna nawet wtedy, kiedy nie kwitnie. Jednak najpiękniej prezentuje się wówczas, gdy rozkwita bujnymi baldachami jaskrawo ubarwionych kwiatów.

Ojczyzną kliwii są lasy Południowej Afryki. Nazwę roślina zawdzięcza angielskiej księżnej, która po raz pierwszy sprowadziła ją do swoich ogrodów.

Łukowato zwieszone liście kliwii, długości 40-60 cm, wyrastają z podstawy pędu, który obejmują nakładającymi się pochwami liściowymi. Korzenie rośliny są grube i mięsiste, podatne na uszkodzenia, dlatego rośliny nie powinny być bez potrzeby przesadzane.

Kwiaty zebrane w baldachy wyrastają na końcach grubych pędów kwiatostanowych ze środka kępy liści. Pęd ma długość 30—45 cm, wynosząc na swoim szczycie 20 lub więcej pomarańczowo-czerwonych, trąbkowatych kwiatów, które rozkwitają od marca do czerwca. Oprócz najpopularniejszych kliwii o kwiatach pomarańczowo-czerwonych, są również jej odmiany kwitnące w kolorze żółtym lub morelowym. Po opadnięciu płatków na pędzie kwiatostanowym pozostają owocnie, które należy ściąć zanim dojrzeją, aby przerwać zawiązywanie nasion. Gdy pęd kwiatostanowy żółknie, trzeba usunąć także i jego.

Kliwia tworzy okazałą kępę, której wysokość w okresie kwitnienia przekracza 45 cm. Rośliny można rozmnażać z odrostów korzeniowych. Przystępując do podziału lub przesadzania kliwii, należy założyć rękawiczki ogrodnicze, gdyż roślina ta produkuje drażniący sok, który np. po połknięciu może spowodować rozstrój żołądka.

Podczas przesadzania kliwii, należy ostrożnie usunąć jak najwięcej starej ziemi spomiędzy jej korzeni, a następnie umieścić roślinę w doniczce o jeden rozmiar większej, wypełniając ją ziemią kompostową.

Podstawy pielęgnacji

Kliwia pomarańczowa nie wymaga wiele troski, ale należy regularnie usuwać żółknące liście.

Wszelkie zabiegi mogące uszkodzić korzenie trzeba ograniczyć do minimum. Kliwia dobrze rośnie w ciasnej doniczce, więc nie musi być przesadzana częściej niż raz na 2-3 lata, po zakończeniu kwitnienia. Jako podłoże najlepsza jest ziemia kompostowa. W sezonie i w czasie kwitnienia kliwie podlewa się obficie. Zimą podlewanie powinno być bardzo oszczędne, ale podłoże nie może całkowicie przesychać.

Gdy zacznie pojawiać się pęd kwiatostanowy, roślinę zasila się raz na dwa tygodnie nawozem płynnym, kontynuując nawożenie aż do jesieni. Kliwia toleruje zacienienie, ale najlepiej rośnie w miejscach jasnych, oświetlonych światłem rozproszonym. Należy unikać bezpośredniego nasłonecznienia liści, które powoduje ich uszkodzenie. Latem idealna jest temp. 18— 20°C. Zimą roślina przechodzi okres spoczynku i optymalna temperatura wynosi ok. 10°C.

Rozmnażanie przez odrosty korzeniowe

1. Podczas przesadzania co 2-3 lata (najlepiej po zakończeniu kwitnienia) pobieramy odrosty korzeniowe, czyli młode rośliny wyrastające u podstawy rośliny matecznej.

2. Starannie oglądamy podstawę rośliny, aby wybrać miejsce, w którym można odciąć odrosty. Ostrym nożem odcinamy dobrze rozwinięty odrost, mający 2-3 liście oraz kilka długich, dobrze rozwiniętych korzeni.

3. Sadzimy roślinę w doniczce o średnicy 8-13 cm z zasobną ziemią kompostową. Do ukorzenienia się, ustawiamy ją w miejscu osłoniętym przed ostrym słońcem i utrzymujemy podłoże w stanie wilgotnym.

4. Regularnie podlewamy i zasilamy nawozem. W zimie zapewniamy roślinie okres spoczynku. Zakwitnie w następnym roku.

Choroby i szkodniki

Plamy na liściach

Mokre liście wystawione na ostre słońce ulegają uszkodzeniu, pokrywając się brązowymi plamami. Przesuńmy roślinę na inne miejsce i unikajmy zraszania liści.

Liście zwijają się

To znak, że roślina ma zbyt suche podłoże. W sezonie wegetacyjnym kliwia pomarańczowa powinna być obficie podlewana.

Czarna zgnilizna

Przy zbyt mokrym podłożu choroba może pojawić się u nasady liści i pędu kwiatostanowego. Zanim podlejemy kliwię, zaczekajmy, aż podłoże przeschnie. Sprawdźmy, czy otwory odpływowe w doniczce nie są zatkane.