Gloksynia

Kwiat ten pochodzi z Brazylii i należy do rodziny obejmującej około 20 rodzajów. W Europie pojawił się w już w początkach XVIII-ego stulecia. Swą nazwę botaniczną zawdzięcza uniwersyteckiemu ogrodnikowi z Bonn - Wihelmowi Sinningowi, a nazwę - gloksynia - francuskiemu botanikowi i autorowi literatury botanicznej Benjaminowi Peterowi Gloxinowi z Kolmaru.

W swej pierwotnej postaci kwiaty gloksynii rosły poziomo (lub ukośnie) i podobne były do naparstków. Dzięki wysiłkom hodowców, obecnie kwiaty te mają kształt dużych dzwonków i otoczone są jasnozielonymi listkami o miękkich, aksamitnych włoskach. Hodowcy starają się uzyskać jeszcze niższe rośliny (dzisiaj sięgają do 30 cm), z mniejszymi listkami, za to z jeszcze większymi dzwoneczkami kwiatów.

Gloksynie, jako rośliny pokojowe, najlepiej rozwijają się w temperaturach 20 - 22°C. W pomieszczeniach o temperaturze poniżej 15°C przestają rosnąć. Natomiast w letnie, ciepłe dni można trzymać gloksynie także na dworze. Kwitną od kwietnia do września. Potem rozpoczyna się okres wegetacyjnego spoczynku, Najpierw opadają kwiaty, potem więdną liście. Przechowywanych w doniczkach, przy temperaturze 15°C nie podlewa się i nie nawozi. W lutym trzeba wyjąć je z doniczek, oczyścić i posadzić od nowa. Nie należy kupować roślin, które mają miękkie, żółknące liście i mało płatków. Trzeba też uważać przy pakowaniu, gdyż listki łatwo się łamią. Wiele roślin po roku nadaje się do likwidacji, bulwy wprawdzie można przechować, lecz często dają potem mniej kwiatów.

Gloksynia należy do roślin cebulkowatych. Ma liście o długości 15 -20 cm, których szypułki rosną tak gęsto, że wyglądają jak rozetki. Kwiaty wyrastają wśród nich. Od maja do września kwitną pięknymi, dzwonkowymi kwiatami. Są one aksamitne, białe, czerwone, fioletowe, w dwubarwne plamy lub z białymi obwódkami. Najlepiej rozwija się w półcieniu. Pełne słońce pali jej liście. Latem wymaga jednak ciepłego miejsca o temperaturze 20 - 22°C. Zimą bulwy składa się w suchym miejscu, gdzie panuje temperatura około 15°C.

Pożądana jest wysoka wilgotność powietrza. Należy w tym celu używać rozpylacza wody lub umieścić rośliny w skrzynkach z wilgotnym torfem. Wiosną i latem kwiaty te potrzebują dużo wody. Od września - coraz mniej. Jednocześnie trzeba dbać, aby liście nie pozostawały mokre. Raz na tydzień, w okresie kwitnienia, konieczne jest nawożenie rośliny nawozem zawierającym potas. Przesadzania w przypadku gloksynii raczej się nie stosuje. Bulwy, które przezimowały można jednak w lutym przełożyć do nowej doniczki i przykryć 2-centymetrową warstwą ziemi (lekko kwaśnej, normalnej ziemi kwiatowej). Należy postawić gloksynię tak, aby miała wolną przestrzeń ze wszystkich stron. Jeśli zgromadzi się kilka roślin razem, będzie to z pewnością piękny widok, jednakże trzeba zadbać o to, aby wzajemnie się nie dotykały liśćmi.

Kto upodobał sobie gloksynie, ten będzie chciał mieć ich coraz więcej. Są różne możliwości ich rozmnażania:

Dzielenie bulw

Kiedy bulwy na wiosnę zaczną puszczać pędy, można przystąpić do ich dzielenia. Potrzebny jest do tego ostry nóż i twarda podkładka, Ważne jest, aby każda część pokrojonej bulwy miała pędy. Najlepiej są one widoczne, gdy przedtem bulwy oczyścimy. Nacięte części warto posypać preparatem siarkowym, aby uniknąć jakiejkolwiek infekcji. Następnie każdą część bulwy sadzi się oddzielnie w małych doniczkach w mieszance ziemi z piaskiem, W pierwszych tygodniach temperatura otoczenia powinna mieć 22- 25°C.

Przy pomocy nasion

Rozmnażanie przy pomocy nasion jest tanie lecz uciążliwe. Nasionka są bowiem bardzo drobne. Należy wysypać je więc na wilgotną mieszankę torfową i zapewnić im ciepłotę 22 - 25°C. Niektórzy ogrodnicy mieszają nasionka z piaskiem po to, aby się nie sklejały i równomiernie rozłożyły. Po wysianiu (najlepiej w listopadzie - grudniu) nasiona muszą kiełkować przez dwa tygodnie w ciemnościach. Gdy kiełkujące roślinki są już tak duże, że można je uchwycić, zaczyna się przesadzanie. Pikowanie trzeba powtórzyć po pięciu tygodniach. Ponieważ młode roślinki dziennie potrzebują 14-16 godzin światła, przy krótkich dniach trzeba je sztucznie oświetlać.

Nacinanie liści

Należy napełnić skrzynkę warstwą gruboziarnistego piasku, następnie mieszanką torfową i na wierzchu znowu 1 cm piasku. Mieszankę nawilżyć. Następnie należy wybrać duży, zdrowy liść i dwoma cięciami odciąć główny nerw liścia. Liść należy przypiąć spinką do podłoża. Na koniec przykryć skrzynkę szkłem lub plastikiem i pozostawić w temperaturze około 20°C. Wkrótce w miejscach nacięcia zaczną wyrastać nowe roślinki. Gdy pojawią się korzonki, można roślinki ostrożnie odłamać od liścia i przesadzić do osobnych doniczek.

Nacinanie łodyg

Wypuszczane przez bulwy nowe pędy można wykorzystać jako sadzonki. Sadzi się je bezpośrednio do doniczek z ziemią i pozostawia pod plastikową folią aż do momentu, gdy się ukorzenią.